Wyrok TSUE C-246/25 Hańczynek – co się dzieje po unieważnieniu aneksu „frankowego”? - Kredyty frankowe - pomoc frankowiczom, odfrankowienie kredytu - Kancelaria frankowa Warszawa

    You are currently here!
  • Home
  • Bez kategorii Wyrok TSUE C-246/25 Hańczynek – co się dzieje po unieważnieniu aneksu „frankowego”?

Wyrok TSUE C-246/25 Hańczynek – co się dzieje po unieważnieniu aneksu „frankowego”?

2026-05-02 Kancelaria Comments Off

30 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-246/25, Hańczynek. Orzeczenie dotyczy kredytu, który pierwotnie był kredytem złotowym opartym na stawce WIBOR, lecz następnie został przewalutowany na franki szwajcarskie na podstawie aneksu zawierającego nieuczciwe postanowienia. TSUE rozstrzygnął, czy po usunięciu wadliwego aneksu można przywrócić pierwotne warunki umowy, czy też konieczne jest stwierdzenie nieważności całego kredytu.

Trybunał dopuścił powrót do warunków obowiązujących przed zawarciem aneksu, ale nie może następować on automatycznie. Sąd powinien zbadać jego konsekwencje dla konsumenta, ewentualne korzyści uzyskiwane przez bank oraz rzeczywistą wolę stron. Ostateczny rezultat musi zapewniać równowagę stron, skuteczną ochronę kredytobiorcy i odstraszający skutek dyrektywy 93/13.

Kredyt złotowy zamieniony aneksem na kredyt frankowy

W styczniu 2007 r. konsumentka zawarła z poprzednikiem prawnym BNP Paribas Bank Polska umowę kredytu hipotecznego na kwotę 415 144,09 zł. Kredyt przeznaczono na budowę nieruchomości. Oprocentowanie wynosiło 4,7 proc. i było oparte na stawce WIBOR 3M powiększonej o marżę banku. Pierwotny termin spłaty ustalono na 20 grudnia 2021 r.

W lutym 2008 r. kwotę kredytu zwiększono do 465 144,09 zł. Miesiąc później strony podpisały kolejny aneks, na podstawie którego zadłużenie zostało przewalutowane na franki szwajcarskie. Oprocentowanie zaczęto ustalać według LIBOR 6M powiększonego o marżę banku, natomiast raty spłacane w złotych obliczano przy zastosowaniu kursu sprzedaży z tabeli banku. Aneks przewidywał również naliczanie opłat i prowizji w CHF oraz wydłużał termin spłaty do grudnia 2026 r.

Po zapłaceniu 350 088,07 zł i 83 920,95 CHF konsumentka wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie. W pierwszej kolejności domagała się ustalenia nieważności klauzul indeksacyjnych zawartych w aneksie, a ewentualnie – nieważności całej umowy kredytu.

Czy nieważność aneksu powoduje upadek całej umowy?

Sąd odsyłający uznał, że postanowienia aneksu dotyczące przewalutowania i ryzyka kursowego są nieuczciwe, a sam aneks nie może dalej obowiązywać po ich usunięciu. Zgodnie z przywołanym orzecznictwem Sądu Najwyższego nieważność aneksu powinna jednak prowadzić do przywrócenia pierwotnych warunków umowy, a nie do unieważnienia całego kredytu.

Oznaczałoby to powrót do kredytu złotowego opartego na WIBOR i do zasad obowiązujących przed „ufrankowieniem”. Sąd powziął jednak wątpliwość, czy takie rozwiązanie zawsze zapewnia skuteczną ochronę konsumenta i wystarczająco zniechęca banki do stosowania niedozwolonych postanowień. W określonych okolicznościach przywrócenie pierwotnej umowy mogłoby okazać się dla banku korzystniejsze niż nieważność całego stosunku prawnego.

Odpowiedź TSUE: powrót do pierwotnej umowy jest dopuszczalny warunkowo

TSUE przypomniał, że nieuczciwy warunek należy co do zasady traktować tak, jakby nigdy nie istniał. Rozstrzygnięcie sądu powinno przywrócić sytuację prawną i faktyczną, w której konsument znajdowałby się bez tego postanowienia, oraz umożliwić odzyskanie świadczeń uzyskanych przez przedsiębiorcę jego kosztem.

Z tego punktu widzenia nieważność aneksu i przywrócenie wcześniejszych warunków umowy może być zgodne z dyrektywą 93/13. Jest to bowiem stan, który istniałby, gdyby strony nie zawarły aneksu z nieuczciwymi klauzulami. Nie oznacza to jednak, że taki skutek może zostać przyjęty mechanicznie w każdej sprawie.

Możliwość utrzymania umowy należy oceniać obiektywnie, na podstawie właściwych przepisów krajowych i konstrukcji danego stosunku prawnego. Sama sytuacja ekonomiczna jednej ze stron nie może rozstrzygać o dalszym losie kredytu. W szczególności korzystniejszy dla konsumenta rezultat finansowy nieważności całej umowy nie jest samodzielną podstawą jej unieważnienia. Analogicznie interes banku w zachowaniu umowy nie uzasadnia odtworzenia wcześniejszych postanowień, jeżeli nie prowadziłoby to do rzeczywistego usunięcia skutków niedozwolonych klauzul.

Sąd musi ustalić przede wszystkim, jaka była rzeczywista wola stron w chwili zawierania aneksu. Jeżeli zamierzały definitywnie uwolnić się od dotychczasowych zasad kredytowania, ich ponowne narzucenie może podważać skuteczność ochrony. Przywrócenie pierwotnej umowy nie powinno być także formą uzupełniania wadliwego aneksu w interesie banku.