Wyrok TSUE C-746/24 Gryczara – frankowicz nie może ponosić nieproporcjonalnych kosztów pozwu banku - Kredyty frankowe - pomoc frankowiczom, odfrankowienie kredytu - Kancelaria frankowa Warszawa

    You are currently here!
  • Home
  • Bez kategorii Wyrok TSUE C-746/24 Gryczara – frankowicz nie może ponosić nieproporcjonalnych kosztów pozwu banku
Koszty procesu

Wyrok TSUE C-746/24 Gryczara – frankowicz nie może ponosić nieproporcjonalnych kosztów pozwu banku

2025-11-28 Kancelaria Comments Off

Wyrokiem z dnia 27 listopada 2025 r. w sprawie C-746/24 *Gryczara* Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odniósł się do kosztów procesu wszczętego przez bank przeciwko konsumentowi po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu frankowego. TSUE uznał, że krajowe zasady rozliczania kosztów nie mogą prowadzić do obciążenia kredytobiorcy kosztami znacznie wyższymi od tych, które poniósłby on, gdyby sam przegrał proces przeciwko bankowi.

Rozstrzygnięcie ma znaczenie dla frankowiczów pozwanych przez banki o zwrot wypłaconego kapitału. Trybunał potwierdził, że ochrona wynikająca z dyrektywy 93/13 obejmuje nie tylko postępowanie wszczęte przez konsumenta, lecz także późniejszy proces restytucyjny, w którym kredytobiorca występuje jako pozwany.

Nieważność umowy i pozew Banku Millennium o zwrot kapitału

Sprawa dotyczyła umowy kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego zawartej w 2008 r. z Bankiem Millennium. Kwota udzielonego kredytu wynosiła 640 000 zł. Kredytobiorca wystąpił przeciwko bankowi o ustalenie nieważności umowy oraz zwrot świadczeń spełnionych w ramach jej wykonywania.

Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 11 maja 2022 r. stwierdził nieważność umowy z powodu zawartych w niej nieuczciwych postanowień. Zasądził również na rzecz konsumenta 65 907,32 zł i 66 600,96 CHF wraz z odsetkami. Rozstrzygnięcie zostało następnie utrzymane przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Jeszcze w trakcie tego sporu Bank Millennium wniósł przeciwko kredytobiorcy odrębny pozew. Bank zażądał zwrotu całego wypłaconego kapitału, czyli 640 000 zł, ustawowych odsetek za opóźnienie oraz kosztów procesu. Na żądane koszty składała się między innymi opłata od pozwu w wysokości 32 000 zł oraz 10 800 zł kosztów zastępstwa procesowego.

Różne opłaty w zależności od tego, kto pozywa

Podstawowa zasada polskiego postępowania cywilnego przewiduje, że strona przegrywająca zwraca przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu. Jednocześnie przepisy odmiennie określają opłatę sądową należną od konsumenta i przedsiębiorcy.

Konsument dochodzący roszczeń wynikających z czynności bankowej, gdy wartość sporu przekracza 20 000 zł, uiszcza opłatę stałą w wysokości 1 000 zł. Bank występujący z pozwem o zwrot kapitału ponosi natomiast opłatę stosunkową wynoszącą 5% wartości przedmiotu sporu. Jeżeli konsument przegra sprawę wytoczoną przez bank, zastosowanie ogólnej zasady odpowiedzialności za wynik procesu może prowadzić do konieczności zwrotu bankowi całej wysokiej opłaty.

W rozpatrywanej sprawie oznaczało to różnicę pomiędzy 1 000 zł opłaty poniesionej przez kredytobiorcę w jego procesie przeciwko bankowi a 32 000 zł uiszczonymi przez bank w sprawie o zwrot kapitału. Łączne koszty, których bank żądał od konsumenta, wynosiły 42 800 zł. Sąd odsyłający wskazał, że była to wówczas kwota odpowiadająca mniej więcej sześciu średnim miesięcznym wynagrodzeniom w Polsce.

Koszty nie mogą zniechęcać do obrony praw konsumenta

TSUE przypomniał, że sposób rozliczania kosztów procesu należy zasadniczo do autonomii proceduralnej państw członkowskich. Regulacje krajowe muszą jednak respektować zasadę skuteczności prawa Unii. Nie mogą czynić wykonywania praw przyznanych konsumentowi przez dyrektywę 93/13 niemożliwym lub nadmiernie utrudnionym.

Zdaniem Trybunału ochrona ta znajduje zastosowanie również wtedy, gdy po unieważnieniu umowy bank pozywa konsumenta o zwrot kapitału. Ryzyko poniesienia nieproporcjonalnie wysokich kosztów może bowiem skłonić kredytobiorcę do rezygnacji z zarzutów i obrony, niezależnie od ich zasadności. Mogłoby również osłabić odstraszający skutek dyrektywy wobec banku, który wcześniej zastosował w umowie nieuczciwe postanowienia.

Trybunał uznał zatem, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 sprzeciwiają się przepisom pozwalającym obciążyć przegrywającego konsumenta kosztami, w tym opłatami sądowymi, które z powodu odmiennego sposobu ich obliczania są znacznie wyższe od kosztów, jakie konsument poniósłby w razie przegrania własnego procesu o stwierdzenie abuzywności i nieważności umowy.